Co zrobić z wagą?

Ciężar ciała jest to siła nacisku, którą wywiera w próżni każde spoczywające ciało na swoją podstawę. Jest wynikiem przyciągania ziemskiego. To określenie jest ustalone przez zwyczaj językowy książek naukowych i podręczników, jak również przez postanowienia międzynarodowych kongresów.

Ciężar jest jedną z wielkości fizycznych. Przedstawia szczególny przypadek siły.

Wielkość fizyczna zwana siłą jest zaliczana przez niektórych uczonych do wielkości zasadniczych, które można przyjmować bez definicji i których znaczenie jest dość jasne; każdy przyswaja sobie to pojęcie lub pewne trwałe wyobrażenie związane z jego nazwą. -Do wielkości tego rodzaju zalicza się również długość i czas. Pojęcie siły (a więc i ciężaru) łatwo przemawia do wyobraźni.

Ciężar jest cechą zmienną ciała. Ciężar tego samego ciała na równiku i na biegunie różni się między sobą na skutek spłaszczenia kuli ziemskiej w okolicach podbiegunowych. Ciężar ciała na szczycie góry jest mniejszy niż u jej podstawy.

Ciężar ciała w miejscu, w którym jest normalne przyśpieszenie ciężkości (9,80665 m/sek2), nazywa się ciężarem normalnym.

Różnice ciężarów tego samego ciała są nieznaczne. W obrębie całej kuli ziemskiej nie dochodzą do 0,5%, a w obrębie Polski — do 0,1%. Różnice zaś pomiędzy ciężarem ciała na równiku lub na biegunie a jego ciężarem normalnym nie dochodzą do 0,3%.

Jednostka ciężaru, którą posługuje się życie codziennie i technika (w jednostkach praktycznych techniki), nazywa się kilogra-mem-siłą (kilopondem).

Skrót nazwy tej jednostki ma być kG (kp): nie wszyscy jednak trzymają się tej umowy. Ma więc niestety tę samą nazwę co i jednostka masy, chociaż ciężar i masa są to dwa różne pojęcia, dwie różne wielkości fizyczne. Próba nadania praktycznej jednostce siły nazwy „kiloponda“ ma w Polsce swoich zwolenników i przeciwników. Kilogram-siła (kilopond) jest to siła, którą wywiera na swą podstawę masa 1 kilograma w próżni, w miejscu, w którym jest normalne przyśpieszenie ciężkości.

Ciężar, w przeciwieństwie do wagi, ma oprócz własnościowego również rzeczowe znaczenie: ciężkiego przedmiotu.

Masa jest wielkością fizyczną niezależną od działających na nią sił, a więc i niezależną od przyciągania ziemskiego. Pojęcie masy w podręcznikach bywa określane różnie. W poglądowym przedstawieniu masa jest to ilość materii zawartej w ciele. Ale nie bardzo wiemy, co to jest „ilość materii“. Właściwsze wyjaśnienia pojęcia masy: miara oporu bezwładnego ciała, przeciwstawiającego się zmianie jego ruchu, łub: stosunek przyłożonej siły do udzielonego przyśpieszenia — nie przemawiają tak łatwo do umysłu ludzkiego jak ciężar.

Pojęcie masy jest bez wątpienia bardziej abstrakcyjne, mniej wyczuwalne. Wymaga większych zdolności wnioskowania. Porównywanie mas na wadze dźwigniowej jest łatwiej zrozumiałe dopiero po przywołaniu na myśl pojęcia siły. Wydaje się rzeczą racjonalniejszą wyprowadzać masę z siły niż odwrotnie.

Na Ziemi masa występuje zawsze w towarzystwie ciężaru. Sprzyja to bałamutnemu utożsamianiu masy i ciężaru.

W zwykłej praktyce pomiarów rzadko uwidocznia się, czy jest mowa o ciężarze, czy też o masie. W życiu codziennym f w obrotach gospodarczych jest jeszcze w powszechnym zwyczaju używanie wyrazów „ciężar“ lub „waga“ również wtedy, kiedy wyraźnie chodzi o ilość towaru, o sumę materialnych cząstek ciała, o coś niezależnego od miejsca na kuli ziemskiej, a więc — o to, co należałoby wyrażać w jednostkach masy ciała. Zwyczaj ten jest rozpowszechniony nie tylko w książkach i wydawnictwach technicznych lub popularnych, lecz i dość często w opracowaniach o charakterze już raczej naukowym. Ba! — nawet w wydawnictwach zagranicznych instytucji metrologicznych operuje się wielokrotnie wyrazami „Gewicht“, „wieś“, „poids“ wtedy, kiedy właściwie ma się na myśli ilość ciała („ilość materii“).

Takie powszechne zakorzenienie się tego zwyczaju można by wytłumaczyć przyczynami historycznymi i psychologiczno-językowymi.

Dokonywanie pomiarów za pomocą ważenia zalicza się do podstawowych potrzeb wymiany dóbr. Przy zaspokajaniu takich potrzeb w grę wchodzą przyzwyczajenia głęboko tkwiące w ludzkiej naturze.

Dopóki fizyka nie wprowadziła do swych rozważań pojęcia masy (czasy Newtona), powszechnie posiłkowano się pojęciem ciężaru, które, praktycznie biorąc, na ogół nadawało się do wyznaczenia miary ilości towaru.

W czasach jeszcze „przed-masowych“ w języku polskim (analogicznie i w innych językach) pojawiło się wyrażenie: kupować „na wagę“. „Waga“ znaczyła dawniej nie tylko wagę — przyrząd mierniczy, lecz i to samo, co dziś odważnik, środek pomocniczy przy ważeniu; stąd zapewne „miary i wagi“. Dopiero następnie „waga“ zastąpiona była przez „ciążek“, „gwicht“ i „ciężarek“. Dwie ostatnie nazwy przetrwały (zresztą i dziś jeszcze czasem się je spotyka) prawie do 1925 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *