Kosmopolityzm w nauce i sztuce

Zanim przejdziemy od omówienia problemu kosmopolityzmu w zakresie zjawisk kultury, sztuki i nauki, zastanówmy się, o co toczy się dziś walka na wielkich przestrzeniach Azji, Europy, Ameryki. Jaki jest pion tych olbrzymich zmagań, które zadecydują o przyszłym obliczu świata? Jaki jest wkład nowego świata, świata epoki socjalizmu, w nowe życie człowieka? Jeżelibyśmy postawili tezę, że walka się toczy o przejęcie środków produkcji przez najszersze masy pracujące, o przejęcie władzy przez masy ludowe z rąk burżuazji. to niewątpliwie taka diagnoza byłaby słuszna. Ale ta diagnoza nie wyczerpałaby samej istoty zagadnienia. ponieważ w gruncie rzeczy walka toczy się o człowieka, o jego postawę poznawczą wobec zjawisk świata i wobec zjawisk społecznych, których jest częścią składową. Toczy się o wykrycie praw, które warunkują wolność człowieka.

Nawet dzisiaj, po wielkich osiągnięciach w dziedzinie nauki i wiedzy po uczynieniu olbrzymiego kroku naprzód w kierunku poznania bezwzględnych praw rządzących światem, oczekuje nas jeszcze wiele pomyłek, niedokładności w naszych pracach doświadczalnych. W oparciu jednak o wiedzę, którą już posiadamy, możemy dojść do wniosku, ze problem wolności człowieka, problem wolności narodów możemy sprowadzić do kilku podstawowych elementów Pierwszym warunkiem wolności człowieka jest wykrywanie, a tym samym walka o opanowanie praw rządzących przyrodą. Każda tajemnica wydarta przyrodzie, każdy krok naprzód na tej drodze, to jest krok człowieka do istotnej wolności, to jest wyrwanie się człowieka z niewoli przyrody i przekształcenie go w istotę świadomą, rozumną, we współtwórcę określonych zjawisk w dziedzinie otaczającego nas świata. Jesteśmy jeszcze bardzo nieznacznie posunięci na tym olbrzymim szlaku wykrywania praw przyrody. Ale już sam fakt uświadomienia sobie możności wyrwania tajemnic przyrodzie, fakt narastania z dynamiczną siłą zasięgu możliwości ludzkich w tej dziedzinie jest jasno zakreśloną droga człowieka do istotnej wolności.

Drugim warunkiem istotnej wolności człowieka jest poznanie, a tym samym możność kształtowania praw, które rządzą rozwojem społeczeństw ludzkich, ich powstawaniem i upadkiem, praw ekonomiki, które dziś w oparciu o cala dotychczasową historię człowieka zarysowują się żelazną konsekwencją i logiką.

Trzecim warunkiem wolności człowieka jest poznanie praw, które rządzą każdym z nas, poznanie praw kształtowania psychiki człowieka, powiązanie własnej drogi rozwojowej z ogólną drogą rozwojową społeczeństwa ludzkiego, przekształcenie samego siebie z jednostki, która w sposób tragiczny bije się boleśnie o żelazne prawa przyrody, na jednostkę, która świadomie kształtuje, tworzy samego siebie.

To zadanie człowieka jest oczywiście jednym z najtrudniejszych. Każdy z nas zdaje sobie sprawę, jak trudno, mimo uświadomienia sobie tych czy innych zagadnień dotyczących życia ludzkiego, nawet przy uświadomieniu sobie błędów obrać właściwą drogę życia. Jak trudno człowiekowi wydobyć z samego siebie to, co w nim jest najcenniejsze. co świadczy o jego człowieczeństwie, wydobyć z siebie, jako jednostki świadomej swoich czynów, swoich myśli, to, co pozwala mu panować nad samym sobą.

Jeżeli te trudne prawa rozwojowe przerzuci się na szersze grupy społeczne, na dzisiejszy etap historii, którego człowiek jest częścią składową, przerzuci to pojęcie na kategorię narodów, to o wolności narodu, o jego drodze rozwojowej w przyszłości decydować będą również te same trzy podstawowe warunki. A więc przede wszystkim świadomość narodu rządzącego się założeniami ideowymi, wyrosłymi na podstawie naukowego poznania praw rozwojowych. A tym samym idącego w przyszłość w oparciu o możliwość planowego, świadomego kształtowania swojej własnej drogi historycznej, możliwość świadomego przeprowadzenia swojego społeczeństwa z jednego etapu historycznego w drugi, w sposób planowy i rozumny. Opanowanie tych praw wysuwa naród w przyszłość z olbrzymią siłą naprzód, wysuwa go przed te narody, które tej świadomości jeszcze nie mają. I dlatego nie przypadkowo zacząłem od tych zagadnień. Problem wolności narodu, wolności człowieka w ramach nowego ustroju, jest dzisiaj może zagadnieniem najistotniejszym, jest punktem wyjścia naszych, dalszych rozważań. Musimy bowiem mieć pełną świadomość, że dopiero klasa robotnicza, klasa robotnicza w najszerszym tego słowa pojęciu, obejmująca również inteligencję pracującą, jest w stanie przeciąć ten węzeł gordyjski sensu istnienia człowieka, wolności człowieka i wolności narodu. I to jest ta zasadnicza różnica między rolą historyczną klasy robotniczej, a jej wszystkimi dotychczasowymi etapami dziejowymi. Albowiem klasa robotnicza, wyzwalane siebie, wyzwala cały naród, wyzwala całe społeczeństwo. Uspołeczniając środki produkcji, znosi samą istotę wyzysku, samą istotę podziału klasowego. W ten sposób klasa robotnicza rozwiązuje dwa zasadnicze problemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *